Są w życiu takie doświadczenia, które zostają w ciele na długo. Czyjś spokojny głos. Obecność, przy której można odetchnąć. Spojrzenie, które nie ocenia. Relacja, w której nie trzeba zasługiwać na miejsce dla siebie.
Właśnie taka bliskość ma moc niesienia człowieka — szczególnie wtedy, gdy wcześniej bliskość wiązała się z lękiem, odrzuceniem, samotnością albo niepewnością.
W psychoterapii Gestalt relacja terapeutyczna nie jest jedynie „narzędziem pracy”. To żywe spotkanie dwóch osób, w którym może wydarzyć się coś głęboko uzdrawiającego: doświadczenie bezpiecznej więzi.
Każdy z nas buduje więzi w określony sposób. Te sposoby nie pojawiają się przypadkiem — rodzą się z doświadczeń dzieciństwa, z tego, jak byliśmy widziani, słyszani i przyjmowani przez ważne osoby.
Jeśli bliskość dawała bezpieczeństwo, łatwiej ufać, otwierać się i być w kontakcie z drugim człowiekiem. Jeśli jednak relacje były nieprzewidywalne, chłodne, zbyt wymagające albo pełne napięcia, ciało i psychika uczą się chronić.
Niektórzy wtedy wycofują się z bliskości.Inni kurczowo jej potrzebują.Jeszcze inni funkcjonują pomiędzy tęsknotą za więzią a lękiem przed nią.
To nie są „wady charakteru”. To style budowania więzi — sposoby przetrwania, które kiedyś były potrzebne.
Psychoterapia Gestalt zakłada, że człowiek zmienia się poprzez świadome doświadczenie siebie w kontakcie z drugim człowiekiem.
Dlatego tak ważna staje się relacja z terapeutą. Nie idealna. Nie pozbawiona emocji. Ale oparta na autentycznej obecności, uważności i bezpieczeństwie.
Terapeuta staje się kimś, przy kim można stopniowo doświadczać:
To doświadczenie często jest czymś nowym. Czasem po raz pierwszy w życiu.
Bezpieczna więź nie rodzi się z wiedzy o relacjach. Rodzi się z przeżycia relacji, która daje oparcie.
W terapii człowiek może krok po kroku uczyć się:
Terapeuta nie „naprawia” pacjenta. Jest raczej bezpiecznym towarzyszem, który pomaga doświadczać nowego sposobu bycia w relacji.
To właśnie w takim kontakcie często pojawia się możliwość wewnętrznej zmiany — łagodniejszego traktowania siebie, większego spokoju i odwagi do budowania bliskości poza gabinetem.
Dobra relacja terapeutyczna nie zatrzymuje człowieka przy terapeucie. Przeciwnie — pomaga przenieść nowe doświadczenie do codziennego życia.
Z czasem pojawia się większa zdolność do:
Bo bezpieczna więź niesie dalej.Pozwala doświadczać relacji nie jako zagrożenia, lecz jako miejsca spotkania, wsparcia i rozwoju.
A czasem właśnie od jednej bezpiecznej relacji zaczyna się zupełnie nowy sposób życia.
czytaj więcej
"Wierzę,że człowiek nie potrzebuje naprawy.
Potrzebuje realcji, w której może wrócić do Siebie"
e-mail:
grzesikatarzyna@gmail.com
ul. Tyniceka 38/2
02-631 Warszawa
ONLINE